O Stronie | Bibliografia | Forum | Księga Gości | Nowości | Mapa | Kontakt | Ulubione | Subskrypcja

Rheinmetall-Borsig Rheintochter R I [Córka Renu*]


Dwustopniowy rakietowy pocisk kierowany ziemia-powietrze, oznaczany też Rheintochter R-1.
Opracowanie kierowanego pocisku przeciwlotniczego Rheintochter rozpoczęte zostało w firmie Rheinmetall-Borsig w Berlinie-Marienfelde w roku 1942, w ramach programu budowy kierowanych rakiet przeciwlotniczych Fla-Raketen zapoczątkowanego w tymże roku w obliczu narastającej siły alianckich nalotów, który znalazł swój wyraz w rozesłanym do zainteresowanych firm 18 września 1942 memorandum gen. Walthera von Axthelma. Kontrakt z Rheinmetallem podpisany został w listopadzie 1942. Ponieważ kierowany przez dr Heinricha Kleina dział konstrukcyjny firmy miał duże doświadczenie w zakresie budowy silników rakietowych na paliwo stałe i napędzanych nimi pocisków, taki właśnie wypróbowany napęd wybrano dla nowej konstrukcji, przez co można było skoncentrować się na opracowaniu układu kierowania, w pracach projektowych wykorzystano też doświadczenia z zakresu konstrukcji rakiet wielostopniowych zdobyte w ramach programu budowy rakiety balistycznej Rheinbote. Kierownictwo nad projektem objął dr Hermann Vüllers, budowę układu kierowania i naprowadzania przejęła firma Telefunken. W celu przeanalizowania układów aerodynamicznych zbudowano serię modeli w skali 1:2,5. Opracowanie nowego pocisku, oznaczonego Rheintochter R I szło jednak powoli - w trakcie testów na poligonie rakietowym firmy Rheinmetall-Borsig w Łebie** (tzw. Klein Peenemünde) do początku lipca 1944 odpalono 34 pociski próbne, do września zaś 45. Ogółem, do 5 stycznia 1945, wystrzelono podczas testów 82 rakiety R I, z których tylko 22 wyposażone były w układy kierowania, ale też jedynie 4 (5 ?) starty były nieudane (wg innych danych starty próbne przeprowadzono pomiędzy sierpniem i grudniem 1944, przekłamane informacje o rzekomym użyciu bojowym R I mówią o trafieniach uzyskanych przez 51 z 82 pocisków, co może odnosić się do ilości udanych prób). Ze względu na niezadowalające w porównaniu z konkurencyjnymi pociskami Schmetterling i Enzian osiągi, zwłaszcza pułap, a także małą zwrotność przy dużych prędkościach, dalsze prace nad R I przerwano, jeszcze w pierwszej połowie 1944 tworząc zmodyfikowaną wersję Rheintochter R III, R I służyła natomiast nadal głównie do testów układów kierowania. Program Rheintochter został ostatecznie wstrzymany 6 lutego 1945 rozkazem SS-Gruppenführera Hansa Kammlera. Jeszcze 20 lutego w Peenemünde miały rozpocząć się testy porównawcze pocisków przeciwlotniczych, do których przygotowano 20 R I, jednak jest wątpliwe czy zostały przeprowadzone - 17 lutego rozpoczęła się ewakuacja ośrodka. Wbrew pojawiającym się gdzieniegdzie informacjom żaden Rheintochter nie został użyty bojowo.
Rheintochter R I była kierowanym dwustopniowym pociskiem przeciwlotniczym do zwalczania celów na małych i średnich wysokościach. Pierwszy stopień składał się z długiego na 1130 mm cylindrycznego rakietowego silnika startowego na paliwo stałe, mieszczącego 240 kg balistytu nitroglikolowego, wyposażonego w 7 dysz (jedną centralną i 6 dookoła niej), o ciągu 75 000 kg przez 0,6 s*** - a więc bardzo podobnego do silnika startowego pocisku Rheinbote. Na stalowy korpus silnika o grubości ścianek 12 mm nałożona była duraluminiowa obejma z szynami do mocowania demontowanych do transportu czterech skośnych drewnianych stateczników o dużym wydłużeniu. Usterzenie to występowało w dwóch wersjach - w pierwszej, wcześniejszej, skośne stateczniki odchylone były od poziomu o stosunkowo niewielki kąt, rzędu 20 stopni (były to więc de facto zdwojone stateczniki poziome) i parami połączone były dwoma smukłymi prostokątnymi statecznikami pionowymi ze ściętymi, w celu zapobieżenia zetknięcia z podstawą wyrzutni przy dużych kątach podniesienia, dolnymi tylnymi narożnikami. W drugiej wersji usterzenia cztery stateczniki połączone wąskimi metalowymi zastrzałami rozmieszczone były równomiernie wokół korpusu silnika, odchylone od poziomu po 45 stopni. Do dolnej części obejmy zamontowana była tylna stopa podporowa prowadząca pocisk na wyrzutni.
Drugi, zasadniczy stopień pocisku miał wrzecionowaty kadłub mieszczący w przedniej części przedział wyposażenia i układu kierowania z aparaturą radiową, akumulatorami, żyroskopami i serwomotorami, dalszą część kadłuba tworzył silnik rakietowy, do którego zamocowana była z tyłu głowica bojowa - dzięki takiemu układowi zminimalizowano przesunięcie środka ciężkości na skutek zużycia paliwa. W przedniej części pocisku, w układzie kaczka, umieszczone były cztery łopatkowate płytowe stery krzyżowe (dwa kierunku i dwa wysokości), będące jedynymi ruchomymi powierzchniami sterowymi pocisku, poruszane przez serwomechanizmy. Na kadłub silnika, podobnie jak na pierwszym stopniu, nałożona była obejma z zamontowanymi 6 identycznymi drewnianymi skośnymi skrzydłami rozmieszczonymi równomiernie wokół kadłuba oraz z przednią stopą podporową pocisku. Na końcach obu poziomych skrzydeł umieszczone zostały zapalane przed startem smugacze ułatwiające obserwację i naprowadzanie pocisku, z tym że w trakcie testów w Łebie stosowano jeszcze czasem dodatkowe smugacze zamontowane w połowie rozpiętości tych skrzydeł, a także na końcach pozostałych. Napęd drugiego stopnia stanowił pojedynczy silnik rakietowy na stały materiał pędny, mieszczący 220 kg balistytu nitroglikolowego, o ciągu 4000 kg przez 10 s, włączany po odrzuceniu stopnia startowego. Silnik posiadał ścianki komory spalania o grubości 9,5 mm i 6 skośnych, skierowanych na zewnątrz dysz umieszczonych wokół kadłuba, pomiędzy statecznikami. Głowica bojowa o masie 100-150 kg znajdująca się w owiewce za silnikiem mieściła 22,6 kg materiału wybuchowego i 3000 ładunków zapalających, byłaby to więc w tym przypadku głowica odłamkowo-zapalająca (typu Brand-Splitter). Głowica detonowana była za pomocą umieszczonego w dziobie pocisku pasywnego akustycznego membranowego zapalnika zbliżeniowego Ruhrstahl Kranich o zasięgu 7 m, stosowanego też w innych pociskach przeciwlotniczych, m. in. Ru 344, względnie planowanego alternatywnie aktywnego radiowego zapalnika dopplerowskiego Kugelblitz, bądź też na sygnał radiowy z ziemi. Do tylnej części pierwszego stopnia zamontowany był za pomocą sworzni wybuchowych stopień startowy, odrzucany po zakończeniu pracy, co nie zawsze było regułą w trakcie prób pocisku i czasem oba stopnie kontynuowały lot razem. Pocisk kierowany był zdalnie komendowo drogą radiową i naprowadzany metodą trzech punktów, ze śledzeniem wzrokowym, bądź też za pomocą systemu Rheinland, stosowanego też dla pocisku Wasserfall, ze śledzeniem radarowym.
Rheintochter R I startował z jednoprowadnicowej przewoźnej wyrzutni szynowej zamontowanej na łożu armaty przeciwlotniczej 8,8 cm Flak 41, która jak się wydaje zlokalizowana była przy plaży na poligonie w Łebie, bądź też z wyrzutni umieszczonej na żelbetowym, zagłębionym w ziemi fundamencie, być może takiej samej jak pociski Rheinbote**** - dwie takie stacjonarne wyrzutnie zlokalizowano na poligonie w Łebie - na tzw. Drachenfelds i w Rumbke (Rąbce).

Dane techniczne: 
  • długość całkowita 6288 [5740?] mm, 
  • długość 2. stopnia 3610 [4000?] mm, 
  • średnica kadłuba 510 [540? 576?] mm, 
  • rozpiętość skrzydeł 2640 mm [2750? 3782?] mm, 
  • rozpiętość stateczników 2200 mm, 
  • rozpiętość sterów 115 mm, 
  • masa całkowita 1750 kg, 
  • masa własna 2. stopnia 1000 [970?] kg, 
  • masa paliwa 1. stopnia 240 kg, 
  • masa paliwa 2. stopnia 220 kg, 
  • masa materiału wybuchowego 22,6 [25?] kg, 
  • ciąg maksymalny 75000 kg/4000 kg, 
  • prędkość maksymalna 1260-1296 km/h, 
  • pułap maksymalny 6000-8000 m, 
  • zasięg 12 000-16 000 m.

* Postać z opery Złoto Renu (pierwsza część Pierścienia Nibelunga) Richarda Wagnera; trzy Córki Renu - Flosshilda, Wellgunda i Woglinda są strażniczkami tytułowego skarbu.
** W literaturze jako miejsce prowadzenia prób występuje też czasem Lipawa na Łotwie, jak się wydaje wzięło się to z przekręcenia nazwy Leba na Libau.
*** W większości publikacji, przy całkowitej zgodności co do czasu pracy silnika startowego 0,6 s, podawany jest absurdalnie niski jego ciąg 7500 kg - powielający to autorzy nie zauważają, że silnik musiałby mieć wtedy impuls jednostkowy na poziomie 18,75 s. Wg niektórych danych czas pracy silnika startowego wynosił 1 s a ciąg 50 000 kg przy 250 kg paliwa i typowym dla konstrukcji niemieckich, spalających dwuetylen dwuazotanu glikolu etylowego, impulsie jednostkowym 200 s, natomiast na filmach pokazujących próbne starty pierwszej wersji pocisku R I silnik pierwszego stopnia pracuje przez 50-60 klatek, czyli, o ile filmy te kręcone były z normalną prędkością, ok. 2-2,5 s - ciąg wynosiłby wtedy 18 000-22 500 kg. Za to co bardziej błyskotliwi autorzy twierdzą nawet, że oba stopnie R I mieściły po 6 niezależnych silników.
**** Na znanym zdjęciu ukazującym R I wczesnej wersji na wyrzutni (por. niżej) widoczne jest, na niektórych reprodukcjach, kompletne łoże armaty 8,8 cm Flak 41, z tym że kotwy służące do jego unieruchamiania na stanowisku znajdują się w uchwytach transportowych na boku platformy centralnej łoża dolnego, widać natomiast zamocowanie ogonów łoża za pomocą obejm z ceowników przykręconych śrubami do podłoża, mogłoby to sugerować zamontowanie wyrzutni na niewidocznym w kadrze fundamencie, np. żelbetowej płycie. W książce L. Kotarskiego "Łeba - wojenne tajemnice" [13.] znajduje się wykonany na bazie tego zdjęcia prymitywny fotomontaż przedstawiający jakoby Rheintochter na zagłębionym fundamencie - leju wyrzutni na Drachenfelds w Łebie.


.: Łeba, rok 1944 - wczesna wersja Rheintochter R 1 na wyrzutni przewoźnej zamontowanej na łożu armaty przeciwlotniczej 8,8 cm Flak 41. [Burakowski T., Sala A.: Rakiety bojowe 1900-1970]

.: Wczesna wersja Rheintochter R I krótko po starcie. Pierwszy stopień posiada charakterystyczne podwójne usterzenie pionowe, na końcach skrzydeł umieszczone są smugacze. [Kroulík J., Růžička B.: Vojenské Rakety]

.: Późna wersja Rheintochter R I z czterema skośnymi statecznikami pierwszego stopnia. [Napierzyński M.: Rakiety i pociski kierowane]

.: Rheintochter R I przekroju. W części głowicowej 2. stopnia zainstalowany jest zapalnik zbliżeniowy (1), za którym znajduje się przedział serwomechanizmów (2) i aparatury zdalnego kierowania (4). Silnik rakietowy 2. stopnia (5) posiada rozmieszczone dookoła kadłuba dysze (6), za nim znajduje się głowica bojowa (7). Silnik startowy (10) posiada 7 dysz (11) i połączony jest z 2. stopniem oprofilowanym przejściem (11). [Napierzyński M.: Rakiety i pociski kierowane]

.: Późny Rheintochter R 1 w zbiorach Deutsches Museum w Monachium. [Mikael Olrog, www.axisaircraft.com]

.: Fundament nieukończonej doświadczalnej wyrzutni pocisków Rheintochter w Rąbce. Stalowy pomost to pozostałość powojennej wyrzutni polskich rakiet meteorologicznych Meteor 2 i Meteor 3, widoczny na nim wózek służył do ich transportu na stanowisko startowe. [Copyright Wojciech Mąka]

Grzegorz Płoński©

do góry

Strona optymalizowana pod przeglądarkę Ms IE 5.0 i wyższe  w trybie pełnoekranowym o rozdzielczości 1024x720 w TrueColor (32 bity)

HessStudio® All Rights Reserved