|
|
Projektowanie Enziana, oznaczanego też Gerät 2002, rozpoczęto pod kierunkiem dr Hermanna Wurstera na początku roku 1943 w podległym Messerschmittowi Oberbayerischen Forschungsanstalt Oberammergau, na bazie koncepcji prof. Georga Madelunga z Forschungsinstitut Graf Zeppelin (FGZ) w Stuttgarcie. Impulsem do tego stało się rozesłane 18 września 1942 do odpowiednich firm i instytucji memorandum generalnego inspektora obrony przeciwlotniczej gen. Walthera von Axthelma dotyczące, wynikającej ze wzrostu siły alianckich nalotów i osiągów samolotów, konieczności rozpoczęcia prac nad kierowanymi pociskami przeciwlotniczymi. Projekt firmy Messerschmitt zaakceptowany został do dalszego rozwoju w czerwcu 1943, jako pocisk taktyczny, stanowiący wsparcie dla mobilnych jednostek artylerii przeciwlotniczej, podobnie jak rakieta Rheintochter, podczas gdy pozostałe dwa zatwierdzone projekty, Wasserfall i Schmetterling, stanowić miały trzon obrony terytorialnej.
Ogólną koncepcję aerodynamiczną bezogonowego Enziana wzorowano na rakietowym myśliwcu przechwytującym Me 163 Komet, ponadto w celu otrzymania taniego i łatwego w budowie pocisku w konstrukcji przeważało drewno. Dążąc do usprawnienia procesu projektowania i rozwoju nowej broni zastosowano w niej jedynie sprawdzone systemy pokładowe i naziemne. Pierwsze, studialne, projekty oznaczano symbolem FR (Fla-Rakete - rakieta przeciwlotnicza) - FR-1 z czerwca 1943 posiadał cylindryczny kadłub, dwa stateczniki pionowe i skrzydła rozpiętości 3450 mm, o stałej cięciwie, FR-2 z sierpnia 1943 nie miał statecznika pod kadłubem, sterowanie odbywało się za pomocą sterolotek i steru kierunku. Zaprojektowane we wrześniu FR-3 i FR-3a posiadały ponownie dwa stateczniki i dopracowane aerodynamicznie skrzydła o rozpiętości 3550 mm, ze sterowaniem za pomocą sterolotek, przy czym FR-3 był rozwinięciem FR-1, a FR-3a miał nowy, wrzecionowaty kadłub. Wywodzący się z niego FR-3b z października 1943 posiadał skrzydła o większej rozpiętości 3710 mm. FR-4 posiadał cztery skrzydła w układzie krzyżowym, bez stateczników, a FR-5 powracał do cylindrycznego kadłuba z wersji FR-3, ale ze zmienionymi statecznikami i napędem silnikiem HWK RI 203 (HWK 109-501). Opracowywany od listopada 1943, na bazie FR-3, FR-6 miał posiadać silnik HWK 109-739. Prototypowe wersje Enziana otrzymały oznaczenie E, pierwsza z nich, E-1, powstała w lutym 1944 i wzorowana była na projekcie FR-5. Pierwszy z tych pocisków trafił do Peenemünde 29 marca 1944, pierwsze odpalenie Enziana miało miejsce w Karlshagen w kwietniu 1944, drugie nastąpiło 29 kwietnia. W trakcie pierwszych prób napotkano na poważne problemy ze statecznością pocisku spowodowane niedokładnym ukierunkowaniem wektora ciągu silnika. Projekt E-2 z marca 1944, powstały na podstawie FR-6, wykonany miał być całkowicie z drewna i wyposażony był w smugacze na skrzydłach, E-3a z czerwca posiadał kuliste metalowe zbiorniki paliwa i nie miał smugaczy, a Enzian E-3b ze stycznia 1945 napędzany miał być silnikiem pocisku Rheintochter (wg innych danych - VfK 613 A-01). Docelowa wersja seryjna Enziana, rozwinieta z E-3b, miala nosic symbol E-4, natomiast zaproponowany w lutym 1945 rozwojowy pocisk o predkosci naddzwiekowej siegajacej Mach 2 oznaczono E-5, podczas gdy planowana wersja kierowana przewodowo, przeznaczona takze dla roli ziemia-ziemia, oznaczona zostala E-6.
Przed końcem wojny w firmie Holzbau-Kissing KG w Sonthofen wytworzono około 60 pocisków, z czego 40 zostało dostarczonych do Peenemünde, 38 z nich odpalono (część być może w wersji E-4), w tym 16 wyposażonych w układy kierowania, około 1/3 prób była udana. Nie ukończono już żadnego z kilku znajdujących się jakoby w budowie Enzianów E-5, a cały program został definitywnie wstrzymany 6 lutego 1945 rozkazem dowodzącego rozwojem broni przeciwlotniczych i odwetowych SS-Gruppenführera Hansa Kammlera. Jako przyczyny rezygnacji z Enziana wymienia się nie najlepsze rezultaty prób, jak się wydaje w ogóle prowadzonych niespecjalnie starannie, a także chęć skoncentrowania wysiłków firmy Messerschmitt na myśliwcach.
Enzian w wersjach E-1 - E-4 był dwustopniowym kierowanym pociskiem rakietowym do zwalczania celów na średnich wysokościach. Pierwszy stopień wersji E-1 - E-4 stanowiły cztery startowe silniki rakietowe Schmidding 109-553 na stały materiał pędny (balistyt nitroglikolowy) o masie 85 kg i ciągu 1750 kg przez 4 s każdy, rozmieszczone symetrycznie wokół kadłuba i za pomocą sworzni wybuchowych odrzucane po zakończeniu pracy. W celu zapewnienia im bezpiecznego opuszczenia pocisku w niektórych wersjach zamontowano na nich małe skrzydełka.
Drugi stopień przypominał mały samolot bezogonowiec w układzie średniopłata. Krótki kadłub o przekroju kołowym kadłub posiadał szkielet wykonany z drewna, w wersji E-1 kryty cienką blachą, w wersji E-4 tworzywem sztucznym (bakelizowaną sklejką), za wyjątkiem części dziobowej z blachy o grubości 20 mm i mieścił głowicę bojową, układy kierowania, zbiorniki materiałów pędnych i silnik rakietowy. Na końcu kadłuba znajdowały się, nad i pod nim, dwa identyczne trapezowe stateczniki pionowe pozbawione sterów. Drewniane trapezowe skrzydła o skosie 30 stopni posiadały sosnowy szkielet kryty bukową sklejką i wyposażone były w sterolotki na całej rozpiętości krawędzi spływu, będące jedynymi powierzchniami sterowymi pocisku.
Enzian E-5 był pociskiem jednostopniowym, wrzecionowaty kadłub o wydłużeniu nieco większym od poprzednich modeli i cztery, rozmieszczone krzyżowo, identyczne skrzydła o skosie 55 stopni wyposażone w powierzchnie sterowe.
Napęd modeli E-1, E-2 i E-3 stanowił silnik rakietowy HWK 109-739 (RI-210B)* na ciekłe materiały pędne, paliwo Br-Stoff (nafta z niewielką ilością alkoholu furfurylowego zapewniającego samozapłon) i utleniacz Sv-Stoff Salbei (90% czerwonego kwasu azotowego i 10% kwasu siarkowego), o ciągu 2000 kg spadającym do 1000 kg w ciągu 70 s pracy. Materiały pędne dostarczane były do komory spalania za pomocą pomp turbinowych napędzanych parą z katalitycznego rozkładu T-Stoff (80% stabilizowany nadtlenek wodoru), dostarczanego do parownika za pomocą sprężonego powietrza, bez pośrednictwa reduktorów co powodowało stopniowy spadek ciągu silnika w czasie, zapobiegający jednak przekroczeniu przez pocisk dopuszczalnej liczby Macha 0,8-0,9. Ogółem zbudowano około 15 tych silników, z czego co najmniej 10 zastosowano w Enzianach. Silnik ten mógł znajdować się w stanie gotowości do startu przez 14 dni, przy czym wymagana była jego codzienna inspekcja.
Napęd drugiego stopnia wersji E-4 stanowił skonstruowany przez dr Konrada i dr Becka z Deutsche Versuchantstalt für Kraftfahrzeug- und Fahrzeugmotoren silnik rakietowy Konrad 109-613 (oznaczany też VfK-Triebwerk Zg.613 A 01, względnie VfK 613 A-01) na ciekłe materiały pędne**, 115 kg paliwa Visol (85% eteru winyloizobutylowego lub winyloetylowego i 15 % aniliny) i 485 kg utleniacza S-Stoff Salbeik (96% kwasu azotowego i 4% chlorku żelaza), o ciągu 2000 kg spadającym do 1000 kg w ciągu 70 s pracy. Materiały pędne dostarczane były do komory spalania za pomocą sprężonego powietrza, po pirotechnicznym otwarciu membran. Enzian E-5 miał posiadać silnik o ciągu startowym 1800 kg rosnącym przez 25 s do 2500 kg i spadającym do 1500 kg w czasie 29 s.
Enzian naprowadzany był na cel ręcznie komendowo metodą trzech punktów, kierowany był drogą radiową, za pomocą systemu Burgund (nadajnik FuG 203 Kehl i odbiornik FuG 230 Strassburg), który docelowo miał być zastąpiony przez Franken (nadajnik FuG 512 Kogge i odbiornik FuG 530 Brigg), rozważano także użycie systemów Düren/Detmold, Düsseldorf/Detmold i naprowadzanie w systemie śledzenia radarowego Rheinland, oraz metody transmisji FB, FZ 11, NY i DFS. Prace nad opracowaniem systemu kierowania radiowego prowadzono w GBN-Entwicklungsgruppe 10 "Fernlenktechnik" pod kierownictwem dr inż. W.T. Runge. Docelowo przewidywano wyposażenie Enziana w głowicę samonaprowadzającą typu Kepke Madrid (pasywna na podczerwień), Telefunken Archimedes (pasywna akustyczna, powstała jedynie jako projekt) lub Moritz (półaktywna radiolokacyjna z nadajnikiem o mocy 10 W umieszczonym na ziemi i odbiornikiem dopplerowskim w pocisku).
Głowica bojowa o masie całkowitej 500 kg miała być detonowana za pomocą zapalnika zbliżeniowego, rozważano zastosowanie typów AEG Fuchs (Lis; aktywny radiowy o zasięgu 12-15 m), Kugelblitz (Piorun kulisty; opracowany przez Patent Verwertungsgesellschaft w Salzburgu aktywny radiowy zapalnik dopplerowski), Elac Paplitz (pasywny, działający w podczerwieni, o zasięgu 12-20 m, który dobrze działał w nocy, jednak nie sprawdził się w dzień, oślepiany przez słońce) lub Ruhrstahl Kranich (Żuraw; pasywny akustyczny elektromechaniczny membranowy o zasięgu 7 m). W przypadku chybienia celu głowica bojowa była detonowana przez samolikwidator. Planowano także zastosowanie głowicy kasetowej, zawierającej 50 niekierowanych podpocisków kalibru 30 mm.
Do startu służyła Enzianowi wyrzutnia szynowa z prowadnicą o długości 680 cm zamontowana na łożu prototypowej armaty przeciwlotniczej Krupp 10,5 cm Gerät 38 (konkurenta 10,5 cm Flak 38). W trakcie prób okazało się jednak, że prędkość pocisku w chwili opuszczenia prowadnicy i tak jest za mała dla sterów aerodynamicznych, rozważano więc zastosowanie w przyszłości wyrzutni bezprowadnicowej.
* Jako napęd wczesnych wersji Enziana wymieniany jest też silnik HWK 109-502, będący jakoby "prowizoryczną modyfikacją HWK 109-501", stanowiącego napęd Me 163AV - trzeba tu zwrócić uwagę, że numer 109-502 należał do stosowanego na szybowcach desantowych pomocniczego silnika rakietowego na paliwo stałe firmy Rheinmetall. Wiele publikacji określa z kolei ten silnik HWK jako 109-739, choć nazwa ta bywa też rezerwowana dla jakiegoś silnika HWK dopiero projektowanego dla późniejszych wersji pocisku.
** Warto zauważyć, że ilości materiałów pędnych podane w 26. są zupełnie nieprawdopodobne, choćby ze względu na stosunki masowe utleniacza do paliwa, wynoszące tam dla wersji E-1 (nafta i czerwony kwas azotowy) 11,1 a dla E-4 i E-5 (Visol i biały kwas azotowy) 1,4 - podczas gdy rzeczywiste wymagane proporcje dla tych składników to odpowiednio 5,3 i 3,7. W niektórych publikacjach jako paliwo napędzającego Enziana silnika HWK występuje kombinacja C-Stoff/T-Stoff, podobnie jak w Me 163B. Jeżeli E-1 napędzany byłby istotnie jakąś modyfikacją silnika HWK 109-501 (por. przypis powyżej), a więc na nadtlenek wodoru, to stosunek mas paliwa do katalizatora wynosić powinien zaledwie 1,35, a nie 11,1.
|
|
|
Dane techniczne Enziana E-1:
- długość 3630 mm,
- rozpiętość 3740 mm,
- średnica kadłuba 880 mm,
- powierzchnia nośna 5,0 m²,
- masa własna 195 kg,
- masa startowa 1900 kg,
- masa głowicy 450 kg,
- prędkość maksymalna 864 km/h,
- pułap maksymalny 7010 m.
Dane techniczne Enziana E-4:
- długość 3750 [4080?] mm,
- rozpiętość 4050 mm,
- średnica kadłuba 880 mm,
- powierzchnia nośna 4,9 m²,
- masa całkowita 1970 [1989?] kg,
- masa silników 1. stopnia 340 kg,
- masa paliwa 1. stopnia 144 kg,
- masa paliwa 2. stopnia 600 kg,
- masa materiału wybuchowego 320 [225? 300?] kg,
- maksymalny ciąg silnika 7000/2000 kg,
- prędkość maksymalna 1000 [975?] km/h,
- pułap maksymalny 12 500 m przy zasięgu 9900 m,
- zasięg maksymalny 24 500 m na wysokości 2500 m.
Dane techniczne Enziana E-5:
- długość 4600 mm,
- rozpiętość 2450 mm,
- średnica kadłuba 876 mm,
- masa startowa 1900 [2000?] kg,
- masa paliwa 600 kg,
- masa materiału wybuchowego 225 kg,
- maksymalny ciąg silnika 2500 kg,
- prędkość maksymalna 1800-2340 km/h,
- pułap 15 000 m,
- zasięg 30 000 m.
|
|